Naszym wykwalifikowanym specom od kamuflażu i obserwacji zza węgła udało się zarejestrować za pomocą ukrytej kamery plemienny wykon w wykonaniu przedstawicieli wymierającego już gatunku homo musicus. Teraz jesteśmy prawie pewni, że po tylu latach intensywnych i bezowocnych badań nareszcie udało się odnaleźć brakujące ogniwo w ewolucji człeka człekokształtnego. W przedstawionym nagraniu na plan pierwszy wysuwają się pierwotne instynkty kreowane potrzebą tworzenia i przeżywania, w szczególności objawiające się odważnym użyciem narzędzi. Wyraźnie widać doskonale skoordynowane ruchy kończyn i wzorową posturę mimo skostniałych wioseł, pałek i innych elementów standardowego ekwipunku.
„Be authentic, be absurd, be furious.”
