Chyba kopsniemy siÄ™ do stolicy, tam coÅ› siÄ™ szykuje, ktoÅ› coÅ› proponuje, wyjdziemy niczym dzicy na polowanie, Panie. W basenie nie pÅ‚ywamy, bo reklamy nas wkurzajÄ…, ale artystyczny wystÄ™p z siebie damy, fÄ…fary już grajÄ… zniecierpliwione, zapytam zara mojÄ… żonÄ™, czy te rymy to duży wstyd czy tylko „obciach letki”, a może bÄ™dÄ™ musiaÅ‚ chodzić na terapiÄ™ i brać tabletki? Co lekarz odpowie już siÄ™ nie okaże, i nawet dobrze bo widzÄ™ wciąż wasze twarze zdziwione tym postem syfiastym, zaraz siÄ™ wychÅ‚ostam za karÄ™, ale najpierw idÄ™ w pieczarÄ™, czyli w kimono rzec chciaÅ‚em ale siÄ™ przesÅ‚yszaÅ‚em, a raczej przemówiÅ‚em, nie jestem debilem ziomie, leżę w poziomie i czasem stojÄ™ w pionie, a jak siedzÄ™ to kÄ…t prosty robiÄ™ miÄ™dzy nogami i tuÅ‚owiem, ty osiole jak nie kumasz to nie czytaj tylko pytaj, kumasz?
30/10 @ Warszawa
Posted on 25. wrz, 2009 by domingo in Tour

Byłem na tym koncercie, wyśmienicie zagrany, naprawdę świetna technika. W ogóle lubię was, jesteście zjawiskowi. Nareszcie coś ciekawego w polskiej muzie. Macie światowy poziom i zawodowo wyglądacie na scenie. Tylko to miejsce niestety kiepskie było pod względem akustycznym, głównie lipa z wokalem, strasznie był stłumiony.
pzdr
Mi też się bardzo podobało. Nous pewnie ma rację co do nagłośnienia po stronie widowni, bo potem jak rozmawiałam z innymi, to mówili podobnie. Ale z przodu sceny, gdzie stałam było ok. ;) Trzymajcie się kochani i mam nadzieję, że wpadniecie jeszcze do Wawki coś nam zaśpiewać.